Jak rozpoznać chorobę włosów?

Ten wpis w kategorii: Choroby włosów i skóry dodała Nata

Zdrowe włosyUwaga, ten dział jest tylko po to, by przybliżyć Państwu najczęstsze choroby bakteryjne włosów oraz choroby wirusowe owłosionej skóry.  Nie należy panikować i szukać choroby na siłę. Wiedząc  jednak jakie są symptomy danego schorzenia możemy jak najszybciej zareagować i oddać się w ręce specjalistów. Dzisiaj zajmiemy się popularnymi chorobami bakteryjnymi skóry i włosów.  Jak sama nazwa wskazuje schorzenia te wywołują drobnoustroje zwane bakteriami.

Poprzez bakteryjną infekcję mieszków włosowych możemy nabawić się zapalenia, co skutkuje w postaci czyraków i ropni na skórze. Tą chorobę bakteryjną wywołuje gronkowiec. Jakie są symptomy czyraczności skóry? Otóż  na ciele i owłosionej skórze mamy obolałe i nabrzmiałe ropą krostki.  Są one napuchnięte i sprawiają ból przy każdej próbie dotyku.

Niestety taką chorobą możemy się zarazić, jak i infekować innych.

Leczenie zaordynuje nam lekarz, warto więc do niego pójść obserwując podobne objawy i podejrzewać zakażenie gronkowcem.

Zobacz cały wpis…

Choroby skóry i włosów

Ten wpis w kategorii: Choroby włosów i skóry dodała Nata

Choroby włosówKażdy człowiek zarówno na swym ciele jak i na skórze głowy i samych włosach nosi duże ilości różnego rodzaju mikroorganizmów. Są to bardzo małe i mikroskopijnych rozmiarów stworzenia, takie jak wirusy, grzyby oraz bakterie. Drobnoustroje te, które bytują na nas, nie są dostrzelane gołym okiem. Niektóre z nich, tzn. bakterie i grzyby można dojrzeć pod mikroskopem, natomiast wirusy są niedostrzegalne nawet w takim miejscu, pozostając niewidocznymi dla przeciętnego człowieka.

Bakterie oraz grzyby bytują we włosach ludzkich w dość dużych ilościach, gromadzą się tam tworząc całe kolonie. Skóra głowy jest dla nich doskonałym mieszkaniem. Mikroorganizmy te, mimo, iż tak liczne są w zasadzie nieszkodliwe dla człowieka. Niektóre z nich wywołują choroby, dlatego nazywa się je wtedy zarazkami chorobotwórczymi albo patogenami.

Zobacz cały wpis…